czwartek, 28 lutego 2013

Naleśniki, domowe SPA + szkołaaa :(

Trochę z życia:
Siemacie. Wiem, dawno a nawet b. dawno nie pisałam... Ale to wszystko przez to, że przygotowywałam się do szkoły a 2 trzeba było korzystać z ost. chwil wolności. Hah, no i we wtorek byłam u Pati. Było genialnie. Usmażyłyśmy naleśniki, które wylądowały za oknem, bo z jednej strony były spalone a z drugiej surowe :P Masakra, ale jak to sie mówi do 3 razy sztuka. Andzi podobno smakowało ^^ Potem dałyśmy sobie spokój i zrobiłyśmy kanapki z Nutellą <3 Yummyyyy... ;* NO i najlepsze : domowe SPA, dostałyśmy ręczniki i szlafroki, w ofercie i naszym zamówieniu znalazły się: medytacja i wdychanie olejków eterycznych ( nie erotycznych xD), potem masaż gorącymi muszlami i nasmarowanie olejkami <3 Hmmm, jeszcze pedicure, masaż głowy i studio urody: makijaż i fryzury :) Nauczyłam się kręcić włosy za pomocą prostownicy. No i tak zakończyłyśmy pobyt u Pati. Było Megaaa, ja chcę jeszcze. ^^ Dobra, teraz zmywam się n tańce trzymajcie kciuki, a kiedyś może Wam powiem za co xD  NO i dziś 1 dzień szkoły po feriach... Nie było tak źle, dwie piątki na nowy semestr... Jest Ok.  Mój morał na dzisiejszy dzień: Dobra piątka nie jest zła :D Wiem pokręcone, bo moje.
Hahahaa. Wali mi. Okej kochani, do zobaczyska, Cukierkowa ♥
PS Przepraszam że bez przemyśleń ale nie mam dziś czasu zbytnio :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej. Naprawdę z całego serca dziękuję Wam za każdy komentarz. Zapewniam, że każdy zostanie przeczytany. Ale najbardziej liczą się dla mnie wartościowe komentarze, a nie typu: fajny blog, zapraszam do mnie itp, bo do tego jest ankieta z boku :P Doceniam, jeśli włożycie w komentarze trochę serca. To zachęca mnie do dalszej pracy. Pozdrawiam ;**