Witajcie!
Nareszcie jestem w domu ! Ostatni tydzień byłam chora, więc nie bardzo miałam jak prowadzić blog. Wczoraj za to zreaktywowałam mój drugi blog : http://cukierkowamsp.blogspot.com/ . Oto i jego adres jeśli jesteście ciekawi. :) I co myślicie? Ale nieważne. Rozważam ostatnio jakim tematem by tu Was zaciekawić... I pomyślałam że może Wy sami zadecydujcie o czym byście chcieli poczytać, poza tym co już było. Odpowiedzi piszcie w komentarzach ;) Lub na maila : cukierkowa99@gmail.com
To by było na tyle na dzisiaj. Przyszłość tego bloga zależy od Was.
Brak weny = brak pomysłów, brak pomysłów = brak postów, brak postów = pusty blog,
pusty blog = nudny blog , nudny blog = zamknięcie bloga :(
Hahahahaha, to trochę czarny scenariusz ale nudziło mi się... Jeszcze pomyślę, jak coś mi przyjdzie do głowy, lub zobaczę Wasze pomysły dodam nowy post :)
Buziaki, Cukierkowa ;***
środa, 31 października 2012
piątek, 19 października 2012
Niemożliwe ? A jednak ^^
"I rzeczy niemożliwe, stają się możliwe..."
Jeden z moich ulubionych cytatów, sprawdził się i w moim życiu :)
Co jeszcze może mnie zaskoczyć.... Tego się jeszcze zapewne, nie raz przekonam :P
Najciekawsze jest to, że to wszystko dzieje się wtedy, kiedy najbardziej się tego nie spodziewamy ...
"Jedna chwila, a twoje życie może zmienić się na zawsze..."
BY Cukierkowa ;*
Jeden z moich ulubionych cytatów, sprawdził się i w moim życiu :)
Co jeszcze może mnie zaskoczyć.... Tego się jeszcze zapewne, nie raz przekonam :P
Najciekawsze jest to, że to wszystko dzieje się wtedy, kiedy najbardziej się tego nie spodziewamy ...
"Jedna chwila, a twoje życie może zmienić się na zawsze..."
BY Cukierkowa ;*
środa, 17 października 2012
Wiadomość :(
Niestety na praktycznie cały tydzień, nie będę dodawać postów, ponieważ:
1. Chwilowy brak weny. Ale tylko chwilowy :)
2. Jestem u babci, bo moja kuzynka wychodzi za mąż. Ślub piękna rzecz :) No i to by było na tyle przykro że musimy się rozstawać na niecały tydzień, ale a nóż może akurat będę miała dostęp do komputera i coś napisze. Więc nie zapominajcie zaglądać bo adres strony znacie :)
Nie polecam jazdy samochodem przez Warszawę. Normalnie masakra. Jeździliśmy prawie w kółko aż godzinę przez te porozkopywane drogi, i te wszystkie objazdy. Wszędzie się roiło od policji ale to wszystko chyba przez ten mecz. Ale w końcu dojechaliśmy szczęśliwie. :)
Jeden plus to ,że dzięki temu wszystkiemu (+ korki i światła) mam mnóstwo zdjęć zabytków i stadion narodowy z każdej możliwej strony od zewnątrz. Kiedyś może Wam coś pokaże ale nie dziś. Dobrze było mieć aparat pod ręką. Jeśli lubisz robić zdjęcia to polecam ten sposób na nudy, zwłaszcza na jesień, bo wszędzie jest wiele pięknych kolorów. Zdjęcia wychodzą całkiem ładne nawet spoza szyb samochodu :)
Haha , no i z małej smutnej informacji zrobił się całkiem spory nawet wesoły post :) Mam nadzieję że się podoba.
Pozdrawiam i będę tęsknić :)
BY Cukierkowa ;*
1. Chwilowy brak weny. Ale tylko chwilowy :)
2. Jestem u babci, bo moja kuzynka wychodzi za mąż. Ślub piękna rzecz :) No i to by było na tyle przykro że musimy się rozstawać na niecały tydzień, ale a nóż może akurat będę miała dostęp do komputera i coś napisze. Więc nie zapominajcie zaglądać bo adres strony znacie :)
Nie polecam jazdy samochodem przez Warszawę. Normalnie masakra. Jeździliśmy prawie w kółko aż godzinę przez te porozkopywane drogi, i te wszystkie objazdy. Wszędzie się roiło od policji ale to wszystko chyba przez ten mecz. Ale w końcu dojechaliśmy szczęśliwie. :)
Jeden plus to ,że dzięki temu wszystkiemu (+ korki i światła) mam mnóstwo zdjęć zabytków i stadion narodowy z każdej możliwej strony od zewnątrz. Kiedyś może Wam coś pokaże ale nie dziś. Dobrze było mieć aparat pod ręką. Jeśli lubisz robić zdjęcia to polecam ten sposób na nudy, zwłaszcza na jesień, bo wszędzie jest wiele pięknych kolorów. Zdjęcia wychodzą całkiem ładne nawet spoza szyb samochodu :)
Haha , no i z małej smutnej informacji zrobił się całkiem spory nawet wesoły post :) Mam nadzieję że się podoba.
Pozdrawiam i będę tęsknić :)
BY Cukierkowa ;*
środa, 10 października 2012
"Miłość jest ślepa" ...
Dzisiaj wciąż ten sam temat... Miłość... Jest ślepa, szalona, ale też piękna... Dziś przytoczę Wam obiecane opowiadanie. Jedno z moich ulubionych :)
Powiadają, że pewnego razu spotkały się na Ziemi wszystkie uczucia i cechy ludzkich istot. Gdy Znudzenie ostentacyjnie ziewnęło po raz trzeci, Szaleństwo, jak zwykle obłędnie dzikie, zaproponowało:
- Pobawmy się w chowanego!
Intryga, niezmiernie zaintrygowana, uniosła tylko lekko brwi, a
Ciekawość, nie mogąc się powstrzymać, spytała z typowym dla siebie
zainteresowaniem:
- W chowanego? A co to takiego?
- To zabawa - wyjaśniło żywo Szaleństwo - polegająca na tym, iż ja
zakryję sobie oczy i powolutku zacznę liczyć do miliona. W międzyczasie
wy wszyscy dobrze się schowacie, a gdy skończę liczyć, moim zadaniem
będzie was odnaleźć. Pierwsze z was, na którego kryjówkę trafię, zajmie
moje miejsce w następnej kolejce. Podekscytowany Entuzjazm zaczął
tańczyć w towarzystwie Euforii, Radość podskakiwała tak wesolutko, iż
udało się jej przekonać do gry Wątpliwość, a nawet Apatię, której nigdy
niczym nie dało się zainteresować. Jednakże nie wszyscy chcieli się
przyłączyć. Prawda wolała się nie chować, w końcu i tak zawsze ją
odkrywano. Duma stwierdziła, że zabawa jest głupia, ale tak naprawdę w
głębi duszy gryzło ją, iż pomysł wyszedł od kogo innego. Tchórzostwo z
kolei
nie chciało ryzykować.
- Raz, dwa, trzy - zaczęło liczyć Szaleństwo.
Najszybciej schowało się Lenistwo, osuwając się za pierwszy lepszy
napotkany kamień. Wiara pofrunęła do nieba, a Zazdrość ukryła się w
cieniu Triumfu, który z kolei wspiął się o własnych siłach hen, na sam
szczyt najwyższego drzewa. Wspaniałomyślność długo nie mogła znaleźć dla
siebie odpowiedniego miejsca, gdyż wszystkie kryjówki wydawały się jej
idealne dla przyjaciół:
- Krystalicznie czyste jezioro było wymarzonym miejscem dla
Piękności, dziupla - w sam raz dla Nieśmiałości, motyle skrzydła
stworzono dla Zmysłowości, powiew wiatru okazał się natomiast najlepszy
dla Wolności. W końcu Wspaniałomyślność schowała się za promyczkiem
słońca. Z kolei Egoizm znalazł sobie, jak sądził, wspaniałe miejsce:
wygodne i przewiewne, a co najważniejsze - przeznaczone tylko, tylko dla
niego. Kłamstwo schowało się na dnie oceanów, a może skłamało i tak
naprawdę ukryło się za tęczą? Pasja i Pożądanie w porywie gorących uczuć
wskoczyli w sam środek wulkanu. Niestety wyleciało mi z pamięci, gdzie
skryło się Zapomnienie, lecz to przecież mało ważne. Gdy Szaleństwo
liczyło dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć tysięcy dziewięćset
dziewięćdziesiąt dziewięć Miłość jeszcze nie zdołała znaleźć sobie
odpowiedniego miejsca.
W ostatniej chwili odkryła jednak zagajnik dzikich róż i schowała się wśród ich krzaczków.
- Milion - krzyknęło na końcu Szaleństwo i dziarsko zabrało się do szukania.
Od razu, rzecz jasna, odnalazło schowane parę kroków dalej
Lenistwo. Chwilę potem usłyszało Wiarę rozmawiającą w niebie z Panem
Bogiem. W ryku wulkanów wyczuło natomiast obecność Pasji i Pożądania.
Następnie, przez przypadek, odnalazło Zazdrość, co szybko doprowadziło
je do kryjówki Triumfu. Egoizmu nie trzeba było wcale szukać, gdyż jak z
procy wyleciał ze swej kryjówki, kiedy okazało się, iż wpakował się w
sam środek gniazda dzikich os. Trochę zmęczone szukaniem Szaleństwo
przysiadło na chwilę nad stawkiem w ten sposób znalazło Piękność.
Jeszcze łatwiejsze okazało się odnalezienie Wątpliwości, która,
niestety, nie potrafiła się zdecydować, z której strony płotu najlepiej
się ukryć. W ten sposób wszyscy zostali znalezieni: talent wśród
świeżych ziół, Smutek - w przepastnej jaskini, a Zapomnienie... cóż, już
dawno zapomniało, iż bawi się w chowanego. Do znalezienia pozostała
tylko Miłość. Szaleństwo zaglądało za każde drzewko, sprawdzało w każdym
strumyczku, a nawet na szczytach gór i już, już miało się poddać, gdy
odkryło niewielki różany zagajnik. Patykiem zaczęło odgarniać gałązki...
Wtem wszyscy usłyszeli przeraźliwy okrzyk bólu. Stało się prawdziwe
nieszczęście! Różane kolce zraniły Miłość w oczy. Szaleństwu zrobiło się
niezmiernie przykro, zaczęło prosić, błagać o przebaczenie, aż w końcu
poprzysięgło zostać przewodnikiem ślepej z jego winy przyjaciółki.
I to właśnie od tamtej pory, od czasu, gdy po raz pierwszy bawiono się na Ziemi w chowanego, Miłość jest ślepa i zawsze towarzyszy jej Szaleństwo.
I jak podobało się opowiadanie? Do miłego czytania ;*** Kolejny post już niebawem ♥
BY Cukierkowa ;*
wtorek, 9 października 2012
Po prostu miłość...
Miłość... Piękne coś. Coś naprawdę niezwykłego. W sumie to niewiele osób odróżnia miłość od normalnego zauroczenia. Miłość ma dużo rodzajów i tych, lepszych i tych złych. Na przykład miłość nieodwzajemniona lub dla szpanu. Mówi się, że jest ślepa, ponieważ wiele osób zakochuje się na zabój, nie patrząc na przeszkody, ograniczenia czy możliwe skutki. Po prostu pożąda się 2 osoby bezgranicznie i nie ma dla nas żadnego znaczenia czy wyjdzie nam to na dobre czy na odwrót. Ma po prostu wszystko gdzieś : Liczy się tylko on/ona. Po prostu miłość. A tak naprawdę to sami psujemy sobie życie taką miłością, ponieważ nawet jeśli podobamy się ukochanej nam osobie, to możliwe, że nigdy się o tym nie przekonamy, gdyż brakuje nam trochę odwagi i pewności siebie. Że tak powiem sama również coś o tym wiem i mam ten sam problem. Ale Was zachęcam do spróbowania. Może akurat będziecie na tyle szczęśliwcami i Wam się uda. Życzę powodzenia ! Naprawdę, nie poddawajcie się ! :**
Przepraszam, że nie dodam dziś tego opowiadania, ale nie chcę żebyście się znudzili blogiem, ze względu na dużą ilość czytania :)
BY Cukierkowa ♥
PS Zachęcam Was do dodawania komentarzy, najlepiej szczerych i dzielenia się ze mną waszą własną opinią. Jestem otwarta zarówno jak i na krytykę, jak i na miłe komentarze. Pozdrawiam ;**
poniedziałek, 8 października 2012
Love ♥ ...
Hmm... A o czym dzisiaj trochę sobie porozważamy? A no właśnie ... o miłości. Zaczął się rok szkolny wiele osób zmieniało klasy, a co za tym idzie od nowa zaczął się " Sezon na miłość". Wszyscy się zakochują, zauroczają itp. Sprzyjają temu piękne, kolorowe aleje parkowe, po których można sobie urządzać romantyczne przechadzki. Można rozkoszować się z ukochaną osobą widokiem cudownego, zachodzącego słońca. Jesień sprzyja wszelkim romantyzmom.
Mój ulubiony aforyzm związany z miłością? No cóż..."Miłość jest ślepa"... Mam nawet ulubione odpowiadanie idealne do naszego tematu,ale to innym razem. A teraz kilka fotografii:
W następnym poście dodam to opowiadanie. Do miłego czytania, już niebawem ;**
BY Cukierkowa
wtorek, 2 października 2012
Sny ♥
Gdy mówię sen... Co sobie wyobrażasz? Latanie, pocałunek, rejs dookoła świata czy jeszcze coś innego? Każdy z nas ma swoje wyobrażenia,marzenia.... Każdy myśli o czymś innym.Czymś, a może kimś wyjątkowym dla danej osoby. Ja osobiście postanowiłam podzielić się z Wami moimi wyobrażeniami. A oto one:
Sen dosłownie...:
A w nim... :
Od realnych, lecz pięknych rzeczy, poprzez...
... cudowne istotki,...
... niesamowite krajobrazy,...
... urzekające wydarzenia,...
... tajemnicze widoki,...
... oraz mityczne stworzenia ♥
No i to by było na tyle :) Mam nadzieję, że Wam się podobało !
Wasza oddana blogerka ;*** ♥
Subskrybuj:
Posty (Atom)








.




