Co wolicie? Życie czy sen? Sen... Co to właściwie jest ten sen albo inaczej... czym jest życie? To zmora czy raczej cudowny duszek? Diabeł czy anioł? Raj czy piekło? Trudno stwierdzić, ale wybór które z nich bardziej lubicie należy do Was... Ja osobiście wolę sny, bo mogą obrazować nasze najgłębsze marzenia. Możemy w nich robić co chcemy, bez żadnych konsekwencji. Możemy pocałować osobę która nam się podoba bez żadnego oporu czy złudzeń że nas wyśmieje. W snach dzieją się rzeczy niemożliwe. Możemy latać, mieć magiczne moce. Możemy mieć rodzeństwo albo i nie, wedle naszych życzeń. Wszystko jak chcemy, co chcemy . Ale czy to aby napewno jest dla nas takie dobre? Ja mam swoją teorię, ale nie będę się nią z wami dzielić i zanudzać. Sami oceńcie i podzielcie sie z nami swoją opinią w komentarzu ;***
"Carpe diem" czyli Chwytaj chwilę...
by Cukierkowa :)