piątek, 25 stycznia 2013

Miasto: Wady i Zalety ^^

Heej! Co tam, miśki? Pamiętacie jeszcze o mnie? Zastanawiałam się ostatnio jaki temat mogłabym poruszyć. No i wpadł mi do głowy dość nietypowy temat. Coś w rodzaju rozważania zalet i wad miasta i ostateczne podsumowanie. To będzie dłuuugi post :) Przygotujcie się ;)
Co do miasta, życie toczy się am w dość szybkim tempie. Jeśli mamy do czynienia z dużym miastem typu np. Warszawa spotykamy się z tłumami ludzi na ulicach, w centrach handlowych czy choćby kinach, a żeby się gdziekolwiek dostać trzeba się naprawdę wysilić.Panuje tam ogromny chaos i przepych, jest głośno, a w sklepach drogo. I co według mnie jest bardzo niedobre dla ludzi i środowiska, stanowczo brakuje zieleni. Jedyna, która jest to jakiś ograniczony teren parku czy mini mini las. W miastach każdy żyje własnym życiem. Ludzie bardzo często z tej samej kamienicy nawet się nie znają, nie mówią sobie dzień dobry, a nic już nie mówię o prostej rozmowie. Tak już jest. Ni "me",  ni "be". Jak zauważyliście do zalet zaliczyć tego nie można, więc są to miedzy innymi wady życia w mieście. A teraz trochę zalet. Jeśli mieścina posiada duży teren i ma trochę rozgłosu, to jak wszyscy się domyślacie nie brakuje tam wszelkiego rodzaju galerii, hoteli, center handlowych, kin, teatrów etc., etc.. No, bo która z nas panieneczki (bo nie sądzę, czy jacyś dżentelmeni mnie tu również odwiedzają, choć zapraszam) nie lubi czasem wyjść gdzieś na zakupy i trochę poszaleć ;) I nam chwila przyjemności się czasem należy. Jest to spory plusik. Dalej, jeśli utrzymujemy jakiś kontakt z sąsiadami to zazwyczaj mamy blisko żeby iść pożyczyć sól, jajka czy coś takiego, a nawet wyżalić się. Następny plus to przeważnie jest niedaleko do szkoły, uczelni itp. No i też ważne ! Dużo kolegów/koleżanek w podobnym wieku w okolicy. Nie trzeba jechać 2 km do najbliższej koleżanki :D Plusem jest także widoki w mieście - nie wszystkie są przytłaczające. Niektóre są wręcz piękne i niesamowite. Zaraz kilka takich widoczków.
I tyle , no cóż, zależy od nas jak będziemy się czuli w mieście. A wy? Lubicie życie w mieście?

Jeszcze trochę zdjęć  ;>

 Nowy Jork ♥

 Warszawa ♥

Paryż ♥♥♥

 Też jakieś miasto ^^

Uhhh.... I na koniec - uporczywe tłumy... Nienawidzę -.-

Taaak, wiem co myślicie. 5 x Rzygam tęczą... Hahaha :D
I co? Podobało Wam się? Dawno nie pisałam, nie ? Tęskniliście? Ja bardzo, kocham Was bardzoooo mocno <3
Mam dobry nastrój. Dzięki za wskazanie tajemniczej półki Oluś ;) Przyda się .
 Do jutra ;***  Wasza na zawsze , Cukierkowa ♥

4 komentarze:

  1. Świetny blog, miło się go czyta :)
    Zapraszam na swojego http://myeighthcolorofrainbow.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy blog ;)) i bardzo ładnie wygląda
    http://siedemmiliardow.blogspot.com/ pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też nienawidzę, gdy są straszne tłumy...
    świetny blog :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma za co Wikuś ;3 To dzięki Pani w krótkich rudych włosach i okularkach. Z całego serca jej Dziękuje ♥♥♥ A blog jak zwykle świetny! Zapraszam na mój: blogfajnejolki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Hej. Naprawdę z całego serca dziękuję Wam za każdy komentarz. Zapewniam, że każdy zostanie przeczytany. Ale najbardziej liczą się dla mnie wartościowe komentarze, a nie typu: fajny blog, zapraszam do mnie itp, bo do tego jest ankieta z boku :P Doceniam, jeśli włożycie w komentarze trochę serca. To zachęca mnie do dalszej pracy. Pozdrawiam ;**